Poznanie
Idąc dalej w temacie duszy, który rozwinął Platon bardzo poważnie, dochodzimy do momentu, w którym należałoby zapytać - co jest źródłem poznania - ciało, czy też dusza mieszkająca w nim ? We wczesnych latach filozofii greckiej uważano, że stoi za tym zdecydowanie ciało. Skoro ciałem postrzegamy - widzimy, słyszymy, to i ciałem myślimy. Sprowadzano więc sprawy postrzegania oraz myślenia do funkcji fizjologicznych. Platon jednak przerwał tą teorię. Twierdził, że za poznanie i myślenie jest odpowiedzialna w pełni dusza. Uszy, którymi słyszymy, czy też oczy, którymi widzimy barwy, są tylko instrumentami wykorzystywanymi przez duszę do poznania. Przemawiał za tym wedle Platona fakt, że takie własności, jak podobieństwo, różnice, tożsamość i inne nie są postrzegane bezpośrednio przez jakiekolwiek ludzkie narządy. Odpowiedzialna więc jest za to dusza. To dusza sprawia, że postrzegamy, wykorzystuje tylko nasze narządy, by stało się to możliwe. Istotne było dla Platona to, że świata idei nie dostrzeglibyśmy, gdyby nie dusza. Ciało bowiem nie może mieć styczności z światem idei, jedynie umysł jest do tego zdolny, by o czymś takim człowiek mógł pomyśleć.